Opinia - prof. dr hab. Stanisław Stabro
Prof. dr hab. Stanisław Stabro
Kraków 23.11.2008
OPINIA
Ewa Sonnenberg /ur. w 1967 r./, poetka, krytyczka, wirtuoz gry na fortepianie, członkini krakowskiego oddziału Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, debiutowała w roku 1995 tomem „Hazard”. Następne tomy, jak np. „W krainie tysiące notesów” /1997/, „Smycz” /2000/, dowodziły żywości i żywotności erupcyjnej wyobraźni autorki oraz ukształtowanej już dykcji poetyckiej, łączącej fantazje z rygorem, rozbudowane, barokowe nieledwie metafory z warsztatową dyscypliną. Liryka Ewy Sonnenberg, naznaczona jest piętnem indywidualizmu, jest jedną z najciekawszych propozycji poetyckich nowej formacji literackiej i kulturowej, grupującej pisarzy urodzonych pod koniec lat sześćdziesiątych XX wieku, identyfikowanej niekiedy przez krytykę jako generacja „Brulionu” /Świetlicki, Podsiadło, Sosnowski/. Poetka nie cofająca się przed motywami skandalu artystycznego, początkowo, na językowej mapie poezji lokowała się gdzieś między konceptualizmem na przykład M. Barana i anarchizującą frazą M. Świetlickiego, aby w toku dalszej twórczości /np. tomy: „Płonący tramwaj” /2001/, „Lekcja zachwytu” /2004/, „Pisane na piasku”, edycja polsko – angielska /2007/ doskonalić swój warsztat i rozpoznawalną dla odbiorców jej wierszy, wyróżniająca ją z tła, poetycką dykcję. Utwory Ewy Sonnenberg tłumaczone były na angielski, niemiecki, francuski, szwedzki, włoski, rosyjski, ukraiński, czeski, słowacki, węgierski, słoweński, serbski, bośniacki, macedoński. Pisarka była laureatką m.in. nagrody im. Klemensa Janickiego /1995/, nagrody im. Georga Trakla /1996/, nagrody dla najlepszego poety Festiwalu w Macedonii /2008/ oraz dwukrotnie otrzymała stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego /2001, 2008/.
Przygotowywany do druku przez Ewę Sonnenberg mały tom wierszy p.t: „Rok ognistego smoka” /27 stron/ przypomina swoją objętością raczej arkusz poetycki i zawiera 24 utwory. Został on zakomponowany przez poetkę w formie poetyckich listów pomiędzy bohaterką liryczną tych utworów, a mędrcem Basho i jest wyrazem fascynacji autorki filozofią Wschodu, a konkretnie filozofią ZEN, japońską odmianą buddyzmu, zalecającą dyscyplinę wewnętrzną, medytację i kontemplację jako drogę do zespolenia się z Buddą. Poetycka refleksja Sonnenberg głosi, w ślad za myślą buddyjską, że cierpienie łączy się organicznie z istnieniem, które jest złem. Główną przyczyną cierpienia jest pożądanie, które można poskromić dyscypliną buddyjską – jej ostateczną nagrodą jest nirwana. Bohaterka liryczna występuje tutaj w roli uczennicy mistrza Basho, a tych 24 utworów jest, w gruncie rzeczy, poetyckim traktatem w formie obopólnego dialogu, w dużej mierze autotematycznym, ale dotykającym w wielu momentach zagadnień egzystencjalnych. Został on napisany precyzyjnym językiem, a cała koncepcja tomu jest przykładem bardzo udanego, oryginalnego eksperymentu artystycznego, stanowiącego istotne novum i ważny krok w rozwoju artystycznym Ewy Sonnenberg. Eksperymentu wartego poparcia.
Submitted by admin on 21. November 2009 - 9:44.
- Login to post comments