Languages

hasła na stronie

Jakie zadać pytanie na konferencji sterylizacji mózgów?

Strażnik lasu

Byłam w twoim lesie drzewem liściem i delikatną gałązką
przestraszona wiatrem chowałam się w twoich uszach
szorstką korą broniłam wstępu do siebie
zostawiając odległość między drzewami
dzięki mnie mogłeś się po nim swobodnie poruszać

Byłam w tym lesie jedną kroplą słońca jedną kroplą wody
szturchałam nią świat by toczył się dalej
żebyś wiedział jak z bliska wygląda świt jak deszcz
i opowiadał o tym swojemu patrzeniu
byłam zwierzętami spłoszonymi półmrokiem
gniazdem pełnym piskliwych dziobów i skrzydeł
które trzeba nakarmić lub nauczyć lotu
ślimakiem schowanym w muszli zawstydzona twoją obecnością
deformowałam chmury nadsłuchując jak będziesz nazywał te zmiany
i na cokolwiek spojrzałeś mnie widziałeś
wchodziłam ci pod nogi piaszczystą rysą ziemi
i prowadziłam w odkrywanie tylko tobie znane
którąkolwiek drogą poszedłeś ja nią byłam
i tą na skróty i tą wyboistą
wbita igłą sosny w palec twojej stopy

Aż zabłądziłam w ruchliwej hierarchii mrowiska
znalazłeś mnie w kamieniach które podnosiłeś
czyszcząc z błota i kurzu przynosiłeś do domu
zakradałam się sokiem poziomki rozgryzana twoimi zębami
we wszystkim co robiłeś ja w tym byłam
uśmiechem którym obdarzałeś innych
pilnowałam siebie